Bardzo szybki wyjazd
Kiedyś po całonocnej “posiadówce” na necie położyłam sie spać powoli zapadłam w objęcia Morfeusza - usłyszałam dzwięk telefonu. Postanowiłam go zignorowac, ale on dzwonił i dzwonił.
Zła i…
Kiedyś po całonocnej “posiadówce” na necie położyłam sie spać powoli zapadłam w objęcia Morfeusza - usłyszałam dzwięk telefonu. Postanowiłam go zignorowac, ale on dzwonił i dzwonił.
Zła i…
Comments are closed.